STEINERT EddyC MOVE – separacja metali żelaznych i nieżelaznych bez ograniczeń

STEINERT EddyC MOVE – separacja metali żelaznych i nieżelaznych bez ograniczeń

Do gamy produktów oferowanych przez firmę Steinert dołączył separator metali żelaznych i nieżelaznych EddyC Move. To pierwsza maszyna tego typu w wersji mobilnej. Jakie korzyści niesie ze sobą nowatorskie rozwiązanie?

Po pierwsze, jak w przypadku każdej maszyny mobilnej, nowy separator może być wykorzystywany w dowolnym miejscu. Dotyczy to już samego zakładu, bo dysponując takim sprzętem, o wiele łatwiej umieścić go przy pryzmie materiału, z którym chcemy pracować, niż gdzieś go przewozić. Z drugiej strony, maszyna stacjonarna zazwyczaj stanowi element ciągu technologicznego. Chcąc z niej skorzystać, trzeba uruchamiać całą linię. Nie jest to uzasadnione ekonomicznie i może przysporzyć wiele problemów. Jeśli na co dzień wykorzystuje się ją do przetwarzania surowców wtórnych pochodzących ze zbiórki selektywnej, które na ogół są czyste, a na linię w pewnym momencie trafią wilgotne, brudne odpady albo z dużą zawartością popiołu, wówczas ulegnie ona zabrudzeniu. Wiąże się to z koniecznością wyczyszczenia wielu maszyn i przenośników taśmowych. W przypadku zastosowania jednostki mobilnej, zakładany efekt można uzyskać znacznie prościej, a gdy materiał poddawany obróbce będzie brudny, wystarczy wyczyścić jedną maszynę, a nie całą linię. Separator mobilny, podobnie jaki inne maszyny, które mogą pracować w dowolnym miejscu, wpływa również na elastyczność zakładu. Korzystając z takich rozwiązań, o wiele łatwiej przebudować ciąg technologiczny, dopasowując go do aktualnych potrzeb. Z oczywistych względów maszyna w wersji mobilnej jest też znakomitą propozycją dla firm usługowych, a szczególnie separator materiałów żelaznych i nieżelaznych firmy Steinert, który – póki co – nie ma konkurencji.

Duża, szeroko otwierana pokrywa z lewej strony maszyny ułatwia wymianę taśmy separatora wiroprądowego. Model EddyC Move jest w stanie pracować w dowolnym miejscu dzięki generatorowi prądu o mocy 20 kVA (16 kW), napędzanemu silnikiem wysokoprężnym. Istnieje też możliwość podłączenia maszyny pod przyłącze elektryczne z sieci w zakładzie.

Najczęściej spotykane separatory magnetyczne wysortowują tylko metale żelazne. W tym celu jest w nich stosowany np. magnes stały albo elektromagnes. Maszyna Steinert EddyC Move umożliwia w jednym przejściu materiału odseparowanie również metali nieżelaznych, takich jak np. aluminium, miedź czy mosiądz. Ma to duże znaczenie, bo materiał może trafiać na rozdrabniacz końcowy lub znajdować zastosowanie, gdzie nie są pożądane zanieczyszczenia metaliczne. Z drugiej strony, w strumieniu odpadów z metalami nieżelaznymi często występują np. puszki po napojach albo dezodorantach. Są one wykonane z aluminium, na które praktycznie zawsze jest zbyt, więc warto je odzyskiwać i tym samym zwiększać opłacalność całego procesu.

W maszynie Steinert EddyC Move, oprócz nadtaśmowego separatora metali żelaznych, jest zamontowany separator wiroprądowy, który oddziałuje na metale nieżelazne. Ma on postać krótkiego przenośnika taśmowego, napędzanego od strony nadawy. Kluczową rolę odgrywa drugi bęben, ponieważ w jego wnętrzu znajduje się wał z magnesami stałymi, ustawionymi pod względem biegunowości naprzemiennie. Gdy element ten obraca się z dużą prędkością (w przypadku EddyC Move nominalna wartość wynosi 2.610 obr./min), powstaje zmienne pole magnetyczne o wysokiej częstotliwości. Indukuje ono silne prądy wirowe w cząstkach metali nieżelaznych, które tworzą własne pola magnetyczne, przeciwdziałające polu zewnętrznemu. W efekcie metale nieżelazne są odrzucane z poddawanego obróbce strumienia odpadów.

W maszynie Steinert EddyC Move najpierw są „wyjmowane” metale żelazne, za pomocą nadtaśmowego separatora magnetycznego. Potem strumień materiału jest kierowany na drugi przenośnik. Na jego końcu znajduje się bęben z umieszczonym wewnątrz wirującym wałem, który wytwarza pole magnetyczne. Materiały niemetaliczne spadają tuż za przenośnikiem, natomiast metale nieżelazne są odrzucane za ścianę grodziową separatora.

Aby w jak najmniejszym stopniu ograniczyć tłumienie pola magnetycznego przez bęben, na którym pracuje taśma przenośnika, został on wykonany z materiału kompozytowego. W tym samym celu zastosowano jeszcze jedno ciekawe rozwiązanie. Polega ono na tym, że wał z magnesami trwałymi nie jest zamontowany wewnątrz bębna współosiowo, ale w taki sposób, by niemal się z nim stykał – mniej więcej na godzinie drugiej. Dzięki temu pole magnetyczne w jeszcze większym stopniu „wystaje” poza bęben, co przekłada się na wzrost skuteczności separacji. Ponadto w niektórych maszynach Steinerta tego typu istnieje jeszcze możliwość niewielkiej regulacji położenia wału z magnesami względem bębna i tym samym ustawienia optymalnej trajektorii lotu separowanych wtrąceń.

Karol Wójtowicz

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.