SSAB w Obornikach z nowymi możliwościami

SSAB w Obornikach z nowymi możliwościami

Znakomicie wyposażone centrum serwisowe SSAB w Obornikach ponownie zostało doinwestowane. Zakład wzbogacił się o nową maszynę do cięcia laserowego oraz nową prasę krawędziową. Z czego wynikają te inwestycje? W Polsce nie brakuje ofert, jeśli chodzi o cięcie laserowe, ale zakłady, które specjalizują się w takich usługach mają ograniczenia co do wielkości obrabianych elementów. Podejmując decyzję o zakupie „lasera”, SSAB zdecydowało się na stół o powierzchni roboczej 14 x 4,1 m, dzięki czemu uzyskano możliwość pracy praktycznie z każdym materiałem, który trafia do centrum serwisowego w Obornikach. Maszyna ta wyróżnia się ponadto silnym źródłem lasera o mocy 6 kW, pozwalającym na cięcie blach o grubości nawet do 25 mm, a także głowicą 3D umożliwiającą ukosowanie krawędzi. Po operacji cięcia przy zastosowaniu nowej maszyny krawędź jest gładka i zazwyczaj nie wymaga dalszej obróbki.

Jeśli chodzi o nową prasę krawędziową, ma ona masę ok. 350 t. Zapewnia maksymalny nacisk równy 2 tys. t i można na niej profilować elementy o długości do 12,2 m. Istotne znaczenie mają też zastosowane systemy kontrolne oraz możliwość kompensacji odkształceń samej prasy. Zaawansowany układ sterowania hydrauliką sprawia, że pompa jest zasilana tylko w momencie generowania nacisku, co w porównaniu z tradycyjnymi maszynami tego typu umożliwia zaoszczędzenie do 90% zużywanej energii. Dzięki nowej prasie SSAB przesuwa granice możliwości, jakie daje stal wysokowytrzymała. Koncern jest teraz w stanie wytwarzać elementy o bardzo zaniżonym promieniu gięcia i z dużą powtarzalnością, a cały proces charakteryzuje się większą stabilnością i łatwiej go kontrolować. Przykładowo, jeśli do tej pory rama podwozia była wykonywana ze stali Strenx 700, to „upgrade” do gatunku 900–960 wiązał się ze zwiększeniem promienia gięcia, a tym samym ograniczeniem wielkości płaszczyzny do mocowania wsporników czy osprzętu. Teraz może pozostać taki sam, a element będzie jeszcze bardziej wytrzymały.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.