Koparka przeładunkowa Cat MH3022 w praktyce

Koparka przeładunkowa Cat MH3022 w praktyce

ENERIS Ekologiczne Centrum Utylizacji (ECU) w Rusku k. Wrocławia korzysta już z pięciu maszyn Cat. Wśród najintensywniej eksploatowanych jest koparka przeładunkowa MH3022, która przez cały czas pracuje w hali, a jej miesięczne „przebiegi” przekraczją 400 godzin. Jak radzi sobie z takimi warunkami i obciążeniem?

Grupa Eneris korzysta z maszyny MH na zasadach wynajmu długoterminowego. – Takie rozwiązanie jest dla nas bardzo wygodne – mówi Bartłomiej Głodowski, kierownik zakładu w ENERIS Ekologiczne Centrum Utylizacji. – Miesięczna rata uwzględnia nie tylko wynajem, ale również przeglądy i naprawy, więc łatwo nam przewidzieć koszty użytkowania sprzętu. Wyjątek stanowią nadgodziny, czyli czas, przez który koparka pracuje poza uzgodnionym w umowie limitem. Są one jednak naliczane proporcjonalnie, a więc w bardzo uczciwy sposób – nie płacimy z tego tytułu żadnych kar. Z kolei, jeśli zdarzyłoby się, że maszyna z powodu awarii nie pracuje przykładowo dwa dni, to ten czas mamy odliczany od miesięcznej raty.

Silnik jest zamontowany wzdłużnie, a przed nim znajduje się zespół chłodzący, zapewniając dostęp do punktów obsługi codziennej z poziomu podłoża. Wszystkie chłodnice są zgrupowane w tym samym przedziale, co w połączeniu z możliwością wychylania zespołu skraplacza bez używania narzędzi istotnie upraszcza czyszczenie.

Dla Grupy Eneris istotne znaczenie ma również fakt, że podczas wynajmu długoterminowego klientowi przysługuje wymiana maszyny na nową i nie wiążą się z tym żadne dodatkowe opłaty czy wzrost czynszu. – Moment, w którym odbieramy używaną maszynę i w jej miejsce podstawiamy nową, zależy od wielu czynników. W przypadku Grupy Eneris, gdzie koparka jest eksploatowana bardzo intensywnie, staramy się dokonywać takiej zamiany maksymalnie po 1824 miesiącach. Koparki przeładunkowe Cat pracują w tej sortowni od początku jej istnienia, wszystkie były dostarczone na tych samych zasadach. Aktualnie wykorzystywany egzemplarz jest czwartym, jaki tutaj trafił – komentuje Rafał Herda, doradca ds. sprzedaży w Bergerat Monnoyeur.

Rafał Herda, doradca ds. sprzedaży w Bergerat Monnoyeur (od lewej) i Bartłomiej Głodowski, kierownik zakładu w ENERIS Ekologiczne Centrum Utylizacji są zadowoleni z dotychczasowej współpracy. Sprzęt Cat znakomicie sprawdza się podczas pracy w trudnych warunkach z odpadami, dlatego amerykańska marka dominuje wśród maszyn roboczych, jakie są wykorzystywane w zakładzie w Rusku.

Zakład w Rusku działa na trzech zmianach przez wszystkie dni tygodnia za wyjątkiem niedziel. Maszyna MH nie opuszcza hali sortowni, gdzie jest wykorzystywana do załadunku odpadów komunalnych i przemysłowych do rozdrabniacza, stanowiącego początek linii technologicznej. Z tego względu ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania i przepustowości całego zakładu. Trudno byłoby ją zastąpić np. ładowarką kołową, ponieważ przestrzeń, w której pracuje pełni jednocześnie rolę bufora odpadów. Aby manewrować ładowarką, potrzeba stosunkowo dużo miejsca, więc zachodziłaby konieczność znacznego ograniczenia „zapasu” odpadów niezbędnych do utrzymania ciągłości pracy linii. – Zdarza się, że maszyna MH przepracowuje u nas ok. 400 godzin miesięcznie, a czasami nawet więcej. Bergerat Monnoyeur zdaje sobie sprawę, jak bardzo jest nam potrzebna, dlatego dokłada wszelkich starań, aby cały czas była dostępna. W tym celu nie tylko wymienia maszynę na nową po określonym czasie, ale utrzymuje w Rusku niewielki stok magazynowy dla części podlegających najczęstszym awariom, np. węży hydraulicznych. Jeśli dojdzie do pęknięcia takiego elementu, możemy wymienić go samodzielnie i nie musimy czekać na serwis – dodaje Bartłomiej Głodowski.

Maszyna w Rusku ma dwie kamery: tylną i boczną (z prawej strony). Rejestrowany przez nie obraz jest wyświetlany jednocześnie na dużym monitorze.
Sebastianowi Horbaczowi, który pracuje na maszynie MH3022 trudno jest doszukać się w niej jakichś wad. Chwali natomiast kabinę, która jest przestronna, wygodna i zachowuje odpowiednią stabilność po podniesieniu.

Najnowsza maszyna przeładunkowa Cat MH3022 została dostarczona do ENERIS Ekologiczne Centrum Utylizacji pod koniec ub.r. Ma wysięgnik przeładunkowy o długości 6,4 m i 4,9-metrowe ramię z wygięciem. Jest ono zakończone obrotowym chwytakiem 5-palczastym w wersji półotwartej – po zamknięciu między palcami znajdują się wolne przestrzenie. Takie narzędzie robocze jest optymalne do pracy ze zmieszanymi odpadami komunalnymi, ponieważ ma niewielką masę i umożliwia pobranie dużej ilości materiału. Do napędu maszyny zastosowano silnik Cat C7.1 ACERT o mocy znamionowej 126 kW (169 KM). Nowoczesna, a jednocześnie sprawdzona jednostka, spełnia normy emisji spalin Tier 4 Final/Stage IV. Zgodność z obowiązującymi regulacjami uzyskano poprzez zastosowanie układu selektywnej redukcji katalitycznej, katalizatora utleniającego, filtra cząstek stałych oraz wysokociśnieniowego wtrysku paliwa typu common rail. Filtr DPF jest oczyszczany w procesie regeneracji pasywnej, który nie zakłóca przebiegu cykli roboczych. Nie wymaga też żadnej interwencji ze strony operatora – jego jedynym obowiązkiem jest regularne uzupełnianie płynu DEF (Diesel Exhaust Fluid), czyli wodnego roztworu mocznika. W przypadku zakładu w Rusku ma to bardzo duże znaczenie, ponieważ każdorazowe wyjeżdżanie z hali w celu regeneracji filtra DPF byłoby czasochłonne i kłopotliwe – wiązałoby się z koniecznością usunięcia odpadów sprzed maszyny, aby mogła dojechać do bramy. – Mimo pracy po 6,5 godziny na zmianę i zapylenia, jakie panuje w hali, maszyna MH jest bezawaryjna. Operatorzy nie zgłaszają mi żadnych problemów, więc po prostu mogę o niej zapomnieć i skoncentrować się na innych zadaniach. Warto dodać, że deklarowane przez producenta zmniejszenie zużycia paliwa w kolejnej generacji nie jest tylko pustym hasłem reklamowym. Gdy w koparce M318D MH wykorzystywanej do takiej samej pracy odnotowywaliśmy spalanie rzędu 9 l/h, w najnowszym modelu sięga ono maksymalnie 7,5 l/h – podsumowuje Bartłomiej Głodowski.

Niezawodność koparki przeładunkowej MH pracującej w Rusku wynika z trwałości, jaką wyróżniają się maszyny Cat, ale przede wszystkim z zastosowania specjalnych rozwiązań, dzięki którym może być wykorzystywana w najtrudniejszych warunkach. Wśród nich są liczne osłony chroniące przed uszkodzeniem newralgiczne elementy maszyny, wstępny filtr powietrza, gęstsza siatka w pokrywie silnika lepiej wychwytująca drobne zanieczyszczenia czy wentylator zespołu chłodnic z funkcją odwrotnego ciągu. Może być ona uruchomiona ręcznie lub automatycznie w zaprogramowanych odstępach czasu, dzięki czemu operator nie musi pamiętać o czyszczeniu chłodnic.

Karol Wójtowicz

 

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.